Wojciech Hieronymus Borkowski
Gatunek: Poezja
Status: publikacja na papierze i w internecie
Znajomi: 32
Czytelnicy: 25
Ostatnie logowanie: 18 maja 2012, 20:58:47
Książki: 0
Teksty: 224
Dzienniki: 53
Ulubiony autor: Michel Houellebecq, Jerzy Nikodem Kosiński, Ernst Jünger, Martin Heidegger, Julius baron Evola, Donatien-Alphonse-François marquis de Sade, Leo Lipski, Isaac Bashevis Singer, David John Cawdell Irving, Charles Bukowski, Frank O'Hara, James "Jim" Douglas Morrison, Nick Cave, Ezra Weston Loomis Pound, Thomas Stearns Eliot, Diogenes Laërtius, Plátōn, Anicius Manlius Severinus Boëthius, Thoma de Aquino, Friedrich Wilhelm Nietzsche, Søren Aabye Kierkegaard, Aleister Crowley, Publius Cornelius Tacitus, Gaius Suetonius Tranquillus, Michał Krawiel, Stanisław Przybyszewski, Andrew Macdonald, Tadeusz Różewicz, Yukio Mishima, Andrzej Sapkowski, Jacek Piekara, Sarah Kane, Andrzej Bursa, Adam Wielomski, Krzysztof Boczkowski, Niccolò di Bernardo dei Machiavelli, Jean-Paul Charles Aymard Sartre, René-Jean-Marie-Joseph Guénon czyli szejk Abd al-Wahid Jahja, tragicy greccy i inni, których wymienic nie sposób...
Krótki opis:
"Moja pewność siebie wypływa z faktu, że odkryłem swoje wymiary. Daje mi to prawo nie godzić się na bycie niczym mniej niż jestem... (Coś takiego napisała we wstępie do swojej Książki poetyckiej "Septemberlyras" w 1918 roku Edith Sodergrann)
Friedrich Wilhelm Nietzsche powiedział: "Ich ging zu allen, aber kam zu niemand."
Siedemnaście lat przepracowałem jako pomocnik bibliotekarza w różnych szkołach, z czego 15 lat w Szkole Podstawowej nr 1 im. Ryszarda Knosały w Olsztynie, ul. Moniuszki 10 (do 1945 roku: Die Evangelische Koedukative Horst - Wessel - Schule in Allenstein/Ostpreußen, Mozartstraße 10).
To, że nie pracuję, zawdzięczam między innymi..., a może przede wszystkim... Niestety, nazywanie zła po imieniu (każde zło ma swojego sprawcę, ma imię, nazwisko i ksywę) jest penalizowane w tym kraju,szczególnie jeśli sprawca tego zła dotyka komunikantów, w białej albie świruje pawiana w postmodernistycznym postVaticanum II kościele. Smutne to i obrzydliwe, pokraczne i wymiotne...
Najmilej jednak wspominam prace ankietera w Centrum Badania Opinii Społecznej i Medical Data Management... Pieniądze nie były najważniejsze, tylko poznanie świata, ludzi i... samego siebie. Czas spędzony w pociągach, dworcowych bufetach i poczekalniach, peronach, przystankach PKS, na drogach którejś tam kolejności odśnieżania i polno - leśnych. Prawdziwe życie....
Teraz, jako beneficjent siebie samego nie muszę się kłaniać w pas lub niżej różnym typom, na których charknąć nie warto, a mienią się oni pracodawcami. I mogę myśleć po swojemu, i głosić to... I gdzieś mieć tzw. konsekwencje.
Dziennik (53):
- АΒΡΑΣΑΞ Podoba się: 1, Komentarze: 0
- Czytanie z ksiągi "Necronomicon" Podoba się: 2, Komentarze: 0
- Hypertonia Arterialis Podoba się: 0, Komentarze: 0
- Misto według Gaimana Podoba się: 1, Komentarze: 1
- KRZYSZTOF GĄSIOROWSKI MORTUUS EST Podoba się: 0, Komentarze: 0
Teksty autora (224):
- Ostatni e - m@il z niepowrotu Gatunek: Poezja, Komentarzy: 5
- Pejzaż wewnętrzny z godziny 04:52 rano Gatunek: Poezja, Komentarzy: 1
- * * * Gatunek: Poezja, Komentarzy: 0
- Selbstporträt in einem halben Jahrhundert, praktisch Gatunek: Poezja, Komentarzy: 4
- Mógłbym Gatunek: Poezja, Komentarzy: 2
- Na wschód od Białoszewskiego Gatunek: Poezja, Komentarzy: 4
Liternet.pl...
Współczesny...
Dworzec Wsc...
PRZEGRANI 

